-
Niedziela, 25 września 2011
-
Oraz mieszkam w hotelu ze "Lśnienia" i mam schizę za każdym razem, gdy mam dokądś pójść. W dodatku widziałam sobowtóra ^Perversonality.
-
Dzień dobry z Karpacza:)
-
-
Sobota, 24 września 2011
-
Niby sobota, w dodatku 6:30, a tramwaj wyladowany po brzegi. Soundtrack z "Kontroll" w uszach, przede mna dluga podroz.
-
-
Środa, 21 września 2011
-
Padnięta i obolała po treningu, zmarznięta i mokra od mżawki, z oczami pełnymi jesiennych szarości i mgły wracasz do domu, a tam kwiatek od Mężczyzny ^^
-
-
Poniedziałek, 19 września 2011
-
Wewnętrzne dziecko ni stąd ni zowąd zarządało "Lwa Leona".
-
-
Czwartek, 15 września 2011
-
[^luca] plus milijon.
-
[^aranha] z drugiej strony, z dzikiej róży też bym zrobiła...
-
Hmm. Drożdże mam, wolny baniak mam...na targu śliwki po 3,50 i opuszczą mi cenę do 3 zł, jeśli wezmę 10 kg...aaa, nie mam pektopolu :/
-
[^lichurec] Ser pleśniowy na ciepło z borówką to jest hit absolutny i jakim cudem przez 26 lat życia na to nie wpadłam?
-
-
Środa, 14 września 2011
-
Domowa #blipkolacja. Obecni: ^Alquana, ^Mizuka, ^Aranha, ^Suchy, ^Argasek, ^Orkan, ^Lichurec, Charlie i goscinnie #kot Kraken.
-
[^orkan] masz na myśli szarlotkę?
-
A jak jojczę, żem padnięta i że boli, to ^Orkan patrzy na mnie wyjątkowo szyderczym wzrokiem i to jest złeee (ale ma rację).
-
Nowa grupa dla początkujących, w dodatku prowadzi Frances. Hosanna, nadrobię braki :)
-
[^alquana] "Dworzec Perdido"...?
-
-
Wtorek, 13 września 2011
-
LOTEK. Mam kupić zdrapki. I mam o tym PAMIĘTAĆ.
-
-
Sobota, 10 września 2011
-
O! W 5 odcinku "Z Archiwum X" jest ten sam motyw muzyczny, co w Fallout 2...!
-
[^suchy] no ładnie, a mi ciągle powtarzał, jak strasznie jest zajęty i zapracowany.
-
[^kali187] #parser depresji w tańcu. Nowy show, Taniec Z Depresją?
-
[^argasek] żaden fetysz. Chciałam tylko zrobić obiad, tymczasem zaatakowała mnie obrośnięta blacha i zraniła mi mózg.
-
O BORZE BORZE, OTWORZYLAM PIEKARNIK. CANNOT BE UNSEEN ORAZ _DOMESTOSU_!
-
Sny wróciły, nareszcie.
-
Kot, Któremu Się Nie Chce.
-
-
Piątek, 9 września 2011
-
Z ^Suchy.m na Festiwalu Makaronów, strasznie pozytywna akcja. Ależ się najadłam:D
-
Szoczek i zdziwionko. Otóż okazuje się, iż znaczna część moich znajomych nie ma pojęcia o mojej ubiegłorocznej wyprowadzce z Wrocławia.
-
Oraz #kraken jak zawsze przypełzł rano celem zajęcia połowy mojej poduszki. Łóżko jest małe i nie bardzo miał jak, więc w zamian położył mi się na głowie.
-
Czyli do pracy siódemką mam 20 minut. Po drodze s#parser.owałam "Rzucając palenie - ocalejesz" na "Rzucając palenie - oszalejesz". Zdaje się, że trafnie :)
-
-
Wtorek, 6 września 2011
-
Poniedziałek, 5 września 2011
-
Boliłepek, idę spać.
-
Mam straszną ochotę na wyprawę do lasu, na jeżyny i kurki.
-
[^aranha] Truskawkowo-IMBIROWE, nno. Autouzupełnienia, mać.
-
A kiedy już się przeniesiemy, przeleję truskawkowo-im krowę wino do małego dymionu, a w dużym zrobię ze śliwki węgierki.
-
Ciepło-ciemny wieczór, na kolanach kot, jeszcze nie pora na gorącą czekoladę.
-
[^alquana] o jak ja Cię rozumiem.
-
Uch. Pajonki, które zamiast się pakować, siedzą w pracy o 3,5 h dłużej.
-






